Od rana praca wre!:) Jedne lampki oddane drugie już zawieszone i można podziwiać butelkowe lampki z kolorowymi kablami nad barem w Resorcie przy Placu Teatralnym. Bardzo sympatyczna klubokawiarnia z rzeczami po recyklingu. Także nasze lampki ala butelkowe świetnie dopasowały się do wystroju lokalu.
Bardzo dobrą kawę tam mają i art - latte nawet im wychodzi:) Także polecam pod względem ciekawego miejsca i dobrej kawy. Jedyny minus Warszawa:)) Ale coś za coś.
Zapraszam do podziwiania lampek!:)może Wam się spodoba i też taką zechcecie:)
A tu kilka roboczych zdjęć z porannej pracy przy kawie w Resorcie:)

Profizorka
To spokojnego weekendu życzę!:)
U mnie działania działania, ale zawsze przy dobrej kawie!:)
Uśmiechy Iskrowe śle!:)
Brak kawy w puszce! To nie dobrze nie dobrze.
Trzeba powędrować po kawę. Jednak to jedyne wyjście z sytuacji.
Może jakąś nową kawę trzeba kupić i spróbować? Podobno nie produkują już owej kawy http://pabloni.pl/pl/p/KAWA-WLOSKA-LAVAZZA-Carmencita-250g/89 ciekawe? bo może to prawda byłam w dwóch sklepach i to samo mi powiedzieli.”Przestali produkować”
A przyznam, że bardzo dobra. Nawet lepsza niż http://pabloni.pl/pl/p/KAWA-WLOSKA-LAVAZZA-Qualita-Oro-250g/199 ;))
No to do dzieła idziemy na poszukiwanie nowej kawy:)
Zobaczymy co znajdziemy;)
Iskrowe pozdrowienia!;))dziś z herbatą;)
Może ktoś ma chęć na kolorową rasta lampkę prowizorkę:)
Zachęcam:))
http://allegro.pl/show_item.php?item=2039171983
Kawowe pozdrowienia
Iskra
Wesołych Świąt…
Dużo kawy na szlaku w plecaku:)

Gwiazdka Guzikowa!
Iskrowe życzenia Wam wszystkim śle!:)
Z kubkiem kawy oczywiście!:)
Siedzę przy kawie. I co? i ROBIĘ lampki!:))
Bo jakże wspaniale jest jak coś zrobisz, a potem ktoś to kupuje!:))
Lampa wisząca z 10 żarówek sprzedana i kolejna już czeka na swojego właściciela, ale niebiesko - biała.
Lampki prowizorki też już znajdują swoich wielbicieli. Również kolorowe “węże” przedłużacze gdzieś pięknie wiją się miedzy biurkami i nogami swoich właścicieli. Barwne i kolorowe zachęcają do tego żeby je mieć!:)
Kawa zrobiona i kolejne pomysły powstają:)To dobrze wena jest i kolejne miejsca gdzie zawita nasza i może już nie długo Twoja lampa!:)
Zapraszam!! LAMPY!
ISKRA:))
Zabawa z lampkami nadal trwa i zaskoczeniem jest to, że się sprzedają!:)))
Czego nie spodziewałam się, aż tak szybko albo może w ogóle!
Nie ma co się zastanawiać tylko się cieszyć i się cieszę!:)
Otóż “zabawa z lampkami” rozkręca się. Lampki można sobie kupić i zamówić w Sklepie Bzik - Bzik !!
Który jest fenomenalnym miejscem na znalezienie oryginalnego prezentów pod choinkę. Między wszystkimi dziwnymi, finezyjnymi ubraniami, ozdobami i innymi cudami wytworzonymi przez artystów znajdziecie również Lampki kolorowe i butelkowe - Lampy
Zapraszam dziś do BZIKA na koncert o 15.00 zagra Gra LINDSAY MARTELL.
Wpadajcie!
Pozdrawiam
Iskra
Zapraszam i polecam na nowe reinkarnacje lampowe!:)
Nowe reinkarnacje lampowe!!
;)Zerknijcie, a tu pokazuje swoją ulubioną!:))

Lampka filiżankowa
Iskrowego pięknego wieczoru życzę!:)
Iskra
Na niebiesko, fioletowo, czerwono czy różowo, a może jeszcze macie inny ulubiony kolor?
Czyż nie prezentuje się finezyjnie nad filiżanką kawy?


Lampki lampeczki
Kolorowe lampeczki do filiżaneczki
;)Iskrowo kolorowo zapraszam
Jak myślicie czy przy takiej lampie kawa smakuje lepiej?
Była sobie, kiedyś pralka. Jej żywot zakończył się już dawno.
Kto wierzy w reinkarnacje?Ja!:)))
I tak powstała prawie z całej pralki lampka!:) Czy nie wygląda jak statek kosmiczny?;)
Wspaniale świeci i daje niesamowite robaczki i szlaczki na ścianie.
Można się zachwycać.
Zerknijcie!:) Lampki lampeczki
Lampa do kawy
Daje świetny klimat!:)
;)Kolejna Historia lamp do kawy już nie długo:)))
Iskierkowa
Kiedy poznasz kawy smak nigdy nie przestaniesz jej pić.
Ktoś mi się, kiedyś spytał gdzie jest najlepsza kawa. Chodziło w sumie o to gdzie podają najlepsza kawę w Warszawie. Gdzie lubię pójść żeby się napić kawy, moje ulubione miejsce. Hm odpowiedź padła dla mnie oczywista. Nie ma takiego miejsca w Warszawie. Ja nie gustuje w kawiarniach. Ja uwielbiam kawę wypić gdzieś, gdzie nikt jeszcze jej nie wypił. Zabrać ze sobą kawiarkę i zrobić pyszną kawę gdzieś w plenerze, na wyjeździe nawet jak jestem gdzieś na trasie i wracam lub jadę do pracy. Chwila na przygotowanie i potem chwila na wypicie. Na delektowanie się ciepłym aksamitnym smakiem kawy. Takich miejsc już kilka jest gdzie ową kawę wypiłam i nie była to zwykła kawa. I nie chce się chwalić, ale kopi luvak też wypiłam w terenie!:)I była przepyszna!:)
Dlatego też jak moja odpowiedź padła. Mój ciekawski rozmówca był nie co zdziwiony
I tak oto.
Z kawą w plecaku na szlaku…najlepiej jest…
A jak ona wtedy smakuje, zawsze lepiej i lepiej…:)
Polecam każdemu:)
Modigliani
To tak na wieczór bo teraz długie wieczory. Piękny film…
Iskrowych pięknych chwil życzę!:)