września 1 10

kawa w pracy

by Iskra

Jaką kawę zrobić szybko, pyszną i dobrą o to jest pytanie?

Ostatecznie widząc jaką mój szef pije kawę uznaję, że w pracy to byle była mocna i czarna!

Chyba kawa w pracy nie ma relaksować i pomagać w dobrym samopoczuciu. Celem kawy w pracy jest przetrwać! Cały dzień tak aby sen nie zamknął Cię w swojej klatce, a szef nie uznał Cię za leniwego i osowiałego pracownika;)

Ale na dzień dzisiejszy jestem bez kawy i wszyscy, którzy myślą, że będzie to prosty dzień to się mylą. Od rana leje niemiłosiernie, pogoda jak pod psem, a kawy brak! Dramat od rana:)

Napiłabym się takiej pysznej słodkiej kawy z odrobiną pomarańczy i cukry wanilinowego….Ech może po pracy to marzenie się spełni…oby:)

także byle do 15.30 i heja do domu na pyszną gorącą kawę w miłym doborowym towarzystwie;)

Miłego dnia;)

Iskierkowa kawowa:)

sierpnia 24 10

Zlotowa kawa - Kraków 2010

by Iskra

Zlotowa kawa zagościła w Krakowie ;) Odpowiednia oprawa jest dla bardzo ważna… KAWA MROŻONA W coffe heaven jest pyszna!:)

Weekend jakże był wspaniały w otoczeniu 8 tys harcerzy z całej Polski i również ze świata;)Nie da się ukryć 100 lat minęło jak jeden dzień:) W czasie 3 dni pobytu na tym zlocie wypiłam dwie wyśmienite kawy;) Jedną z syropem miętowym, która dodaje orzeźwienia, ale ciepłą pyszniuchna:) a druga to już mrożona z lodami pomarańczowa i waniliowa;) Jakby nie było trzeba płacić za takie rarytasy;)

Ale czego się nie zrobi dla pysznej kawy:)Nawet jakby się ją wypiło szybko, zdecydowanie warto wydać dużo i wspominać ją do końca życia;) Opowiadać ile to się wydało na jakże przepyszną kawę:) Także weekend w Krakowie okropnie gorący, ale z kawą:)

Nie wiem czy kiedyś spaliście na Błoniach krakowskich pod namiotem - ja spałam i przyznam świetnie się śpi;) Tańczyłam taniec belgijski obok naszego wspaniałego wieszcza Adasia Mickiewicza;) I strasznie wiele rzeczy działo się poza tym na rynku w Krakowie;) Nie ma co wyjazd uznaje za udany i byle dożyć do kolejnego Zlotu;)

I odnośnie art-latte:)ostatnio coś takiego zrobiłam;)i fantastycznie smakowało;) oczywiście nie tak pięknie wyglądało jak temu komuś na tym filmiku:)ale zawsze coś:)

art-latte

Pozdrawiam Was gorąco ..;)

Iskierkowa;)i kubek kawy obok;)

sierpnia 12 10

Kawę na ławę…i bach

by Iskra

Praca praca praca praca…

Choć ostatnie dwa tygodnie w Bieszczadach pozwoliły odpocząć i się zrelaksować:)

I to codziennie przy dobrej kawie z czekoladą…Nic nie jest przyjemniejsze jak kawa pod namiotem z przyjaciółmi. W deszczowy i w słoneczny dzień. Muszę przyznać, że kawa z ogniska jest przepyszna:)

Jednak dwa tygodnie w górach zleciały i znów trzeba było wrócić do siedzenia tym razem za biurkiem. No cóż przynajmniej ten upał mi nie doskwiera;)

Ostatecznie mówiąc jest dobrze…i nadal tak może być.

A kawa to dziś moja zła przyjaciółka…bo ledwo co ją zrobiłam w pięknym żółtym kubeczku z rysunkiem Pana Mleczka i się jakimś dziwnym cudem wylała na moją kremową spódnicę. Cóż ledwo się dzień w pracy zaczął, a ja mam piękną jakże kawową plamę na spódnicy;) Dobrze, że siedzę za biurkiem to jej nie widać…I Byle do 15.30 ;)

Od taka historyja z dnia dzisiejszego odnośnie psotnej małej czarnej;)

Miłego dnia Wam życzę…wracam do pracy rodacy;P

Wakacyjne pozdrowienia Iskierka:P

lipca 12 10

jak mała kawa z mleczkiem.

by Iskra

Siedzę, w zasadzie nic nie robię…I tak się zastanawiam co sobie zrobić z owym nic nierobieniem?

Odnośnie pracy, w której właśnie jestem to od dziś wielka czarna dziura - pełno niewiadomych i nicość. Mam nadzieje, że tak będzie tylko do pewnego momentu. A potem już coś się będzie działo. Bo od 28.07 jestem w Bieszczadach i nic i nikt mnie nie powstrzyma przed tym!!

A odnośnie kawy ostatnio wsłuchuje się w ciekawą piosenkę

kredens - czarna demokracja

A co do przepisu jakiejś ciekawej kawy…to…?

Ostatnio upał…i eksperymenty chodzą mi po głowie..

Kawa na upał:

- kawa rozpuszczalna,

- mleko zimne,

- kakao (puchatek)

- pomarańcza

Przygotować:

Kakao i kawę zmieszać ( ilość to już od Was zależy ) ja daję 2 duże łyżki kakao i jedną dużą łyżkę kawy. Zalewam bardzo zimnym mlekiem, dokładnie mieszam. Tak aby wszystko ładnie się połączyło. A na koniec dodaje wielki plasterek świeżej pomarańczy…;) pycha…;)Polecam;)

Na upalne dni jak znalazł;)

Może trochę zrobi się chłodniej…ale nie marudzę. Bo jak ja pojadę w Bieszczady to będzie brzydka pogoda;P i nie będzie fajnie;)

Pozdrawiam :)

Kawowo;)smakowo;)

Iskierkowa!:)

czerwca 29 10

Bieszczadzka kawa

by Iskra

Weekend spędzony interesująco. Z dziwnymi ludźmi z Litwy. Nie pochodziliśmy dużo po górach bo padało i wszędzie było mokro i ślisko.Odpoczęłam. Wypiłam kawę w dobrym towarzystwie i zdecydowanie trzeba to kiedyś powtórzyć;)

Bieszczadzka kawa

Co potrzeba:

- kawa

- mleczko

- cukier

-woda;)

- czekolada gorzka z kawałkami imbiru i pomarańczy.

Przygotować kubek kawy, dodać 1-2 kostki czekolady dolać mleko;)

Wyśmienicie smakuje w bieszczadzkie deszczowe dni:)przy gitarze z przyjaciółmi.

Bieszczadzka kawa jest doskonała.

To byłam ja prosto z pracy;P

Iskierkowa

czerwca 19 10

Śpiąc w płomieniach.

by Iskra

“Kelnerka przyniosła mu filiżankę kawy i wtedy dopiero zobaczyłem jego ręce./… / Ręce tak mu się trzęsły, że zupełni nie mógł nad nimi zapanować. Nie było mowy żeby ten człowiek podniósł do ust filiżankę i nie wylał wszystkiego na siebie.Ale on się śmiał, jakby miał jakąś wielką sztuczkę w zanadrzu i zaraz chciał ją zademonstrować. /… / tymi trzęsącymi się rękami sięgnął za pazuchę i wyjął słomkę. /… / Wielką, długą, żółtą słomkę, którą wrzucił prosto do filiżanki. Wyglądało to tak, jakby za chwilę jakiś dzieciak miał wypić kawę. Ale on świetnie dawał sobie radę. /… / co się najbardziej w tym podobało? że kiedy pociągnął przez słomkę, rozejrzał się wokoło z tak dumnym uśmiechem, jakby chciał całemu światu ogłosić, że żadne nawet najbardziej pokrzywione ręce  nie są w stanie powstrzymać go przed piciem kawy.”

J.Carroll

czerwca 19 10

relaksująca kawa.

by Iskra

Relaksującą kawę pijam codziennie już po pracy. Tak aby spokojnie odreagować cały dzień. Poukładać wszystko co zaprząta mi w danej chwili głowę. I potem spokojnie wrócić do działania. Taki relaks przy kawie jest potrzebny. Spokojnie posiedzieć, porozmyślać i wziąć kolejną partię energii. Jeden łyk kawy, drugi, trzeci i bateryjki doładowane.

Ostatnio tak sobie pomyślałam, że moim celem każdej podróży jakie w przyszłości będę miała jest zakup kawy. Będzie to taka pamiątka z podróży.

Taka turystyczna kawa…Jechać tam gdzie podają najlepsza kawę w kraju;)Smakować jej i potem kupować “odrobinę” aby przenieść się będąc już w domu i smakować wspomnienia;)

Kawa…kawa…kawa…;)

Upały przyszły i czasem miło wypić zimną kawę

Dlatego też polecam przepis jaki ostatnio odkryłam;)

Kawa Lodowa, czyli chłodne pobudzenie (2 porcje):

  • 2 łyżeczki kawy
  • 50 ml zimnej wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 100 ml Coli (Pepsi lub Coca Cola)
  • 2 gałki lodów waniliowych, śmietankowych (w zasadzie jakie lubicie)
  • 2 kostki lodu

Jak zrobić:

Kawę rozpuścić w 50 ml wody, dodać cukier i wymieszać w mikserze przy szybkich obrotach, aż do spienienia. Wrzucić kostki lodu do 1/4 objętości wysokiej szklanki. Zalać przygotowanym napojem. Delikatnie dolać Colę oraz resztę wody aż do 3/4 objętości szklanki. Dodać lody i delikatnie wymieszać

To chyba jak na razie tyle…

Do zobaczenia w jakiejś cichej kawiarni na kawie;)

Iskierkowa;)

czerwca 2 10

jakiej kawy chcesz się napić?

by Iskra

Często pytają się jaką kawę chcesz? Odpowiedź pada z mlekiem, czarną albo z cynamonem.

A przecież każda jest inna i ma swoją nie zastąpioną nazwę warto poznać jakie są rodzaje kaw:)

Wynalazłam coś czego bardzo szukałam na stronie risotto.pl

Bardzo mi się spodobało i również polecam tą stronkę do przeglądnięcia;)

Rodzaje przygotowania kawy:

Americano

Kawa espresso parzona na tzw. sposób amerykański – z podwójną ilością wrzątku. Kawa z ekspresu przypominająca smakiem kawę filtrowaną, do której dolewa się gorącej wody aby rozcieńczyć porcję dlatego też napar jest raczej słaby w smaku.

Cafe allange

Mocny napar czarnej kawy podawany ze szklanką zimnej wody (Francja).

Cafe au lait

Kawa z mlekiem.

Cafe brule

Bardzo mocny napar z przypalonego ziarna.
Cafe brulot

Bardzo mocny napar z przypalonego ziarna z dodatkiem przypraw korzennych i koniaku.

Cafe con leche

Tzw. “meksykański” sposób parzenia kawy wymyślony przez amerykańskich żołnierzy podczas wojny meksykańskiej. Ziarno było prażone nad ogniskiem i rozbijane na kamieniach, mocną esencję uzupełniano wrzącym mlekiem.

Cafe corretto

czarna kawa z dodatkiem likieru (rózne smaki), podawana w szklaneczce

Cafe Creme

Mocny napar podawany z lekko parowanym mlekiem.

Cafe filtre

Kawa parzona na sposób amerykański, w róznych filtrach.

Cafe fredolo

Mocna czarna kawa z dodatkiem lodu, podawana w małej szkalneczce.

Cafe latte

Kawę podaje się w wysokich szklankach z warstwą mlecznej pianki na wierzchu posypanej sproszkowana czekoladą, cynamonem. Cafe latte otrzymuje się prze dodanie do świerzo zaparzonego espresso mleka o temp. ok. 70°C.

Cafe macchiatto

Mrożona kawa z kilkoma kroplami mleka, podawana w szklaneczce.

Cafe serve

Bardzo mocna czarna kawa, podawana bardzo wcześnie rano (dla balowiczów).

Cafe shakeratano

Kawa mieszana z lodem i mlekiem w shakerze.

Cafe valdostano

Czarna kawa mieszana z czekoladą, winem, wódką (lub mocnym likierem) i korzeniami. Tradycyjnie podaje sie ją narciarzom w Val d´Asta.

Cappuccino

Klasyczne to espresso podawane z mlekiem i pianą w równych porcjach, można też pianę posypać np. startą czekoladą, cukrem cynamonowym. Na rynku są dostępne cappucino rozpuszczalne z dodatkiem róznych aromatów: amaretto, wanilia, orzech i wiele innych

Cafe latte

Kawę podaje się w wysokich szklankach z warstwą mlecznej pianki na wierzchu posypanej sproszkowana czekoladą, cynamonem. Cafe latte otrzymuje się prze dodanie do świeżo zaparzonego espresso mleka o temp. ok. 70°C.

Demitasse

Francuskie określenie “małej czarnej” czyli filiżanka ok. 100ml

Espresso

W błędzie jest każdy komu wydaje się, że jest to po prostu mocna kawa. Espresso to maszynka do zaparzania kawy. Nazwa “espresso” wywodzi się od włoskiego czasownika określającego “podawanie ciśnienia”. Espresso to także mieszanka kaw o niskiej kwasowości.

Espresso cafe mocha

napój w którego skład wchodzą : mocny gorący napar kawy, porcja gorącej czekolady oraz gorącego mleka. Wszystkie składniki są w takiej samej ilości wlewane do wysokiej szklanki. Wszystkie składniki powinny być tak dolewane aby każdy tworzył wyrażną warstwę.

Espresso Con Panna

Porcja espresso z górką ubitej śmietany na wierzchu.

Espresso doppio

Podwójna ilość espresso.

Espresso macchiato

Espresso z dodatkiem “kropelki” mleka.

Espresso ristretto

Gęste, aromatyczne spresso uzyskiwane przez wcześniejsze wylączenie ekspresu ciśnieniowego. Tradycyjnie jest to poranna kawa.

Espresso roasts

Kawa parzona z dodatkiem mlecznej pianki i np.: czekoladą, migdałami, kardamonem, cynamonem, wanilią.

Espresso romano

Espresso z dodatkiem soku z cytryny oraz otartej skórki cytrynowej (cytrynę można zastąpić pomarańczą).

Teraz możecie zabłysnąć i powiedzieć, że chcecie swoją ulubioną kawę np espresso romano;)

A co się u mnie dzieje od 2 tygodni “walczę” z wielką wodą w naszym regionie. Ale wszystko już się jakoś poukładało ten wielki gwar i gniew ludzi. Teraz trzeba sprzątać i do tego potrzeba dużo ludzi. Bo domy wypełnione są błotem i mokrymi meblami, które nie długo zaczną same chodzić bo już żyje na nich pleśń.

Nie ma co czekać!Jedna pysznie przyrządzona kawa i do dzieła;)

Jutro wolne, ale w piątek i sobotę jedziemy pomagać mieszkańcom w sprzątaniu ich posesji po na prawdę wielkiej wodzie…

życzcie mi powodzenia choć mi się nie przelewa:) żart..ale takie podejście do sprawy jest lepsze niż użalanie się nad tym wszystkim…Trzeba działać, a działanie zawsze trzyma przy życiu..:)

Kawa w termos i do pracy rodacy:)

Może powstanie coś pięknego po tym działaniu;)

Iskierkowa;)

maja 24 10

kawa 24 h

by Iskra

Kawa w pracy z rana…Moja praca miała opierać się na spokojnych tworzeniu turystycznego Tarnobrzega i realizowaniu całego opracowanego projektu dla naszego miasta…

A tu jednak tak się nie stało…

Dwa pierwsze dni pracowite od 7.30 do 15.30 kawa i praca…

Trzeciego dnia… Kierowanie hotelem Nadwiślańskim i kwaterowanie ludzi z miejsc zalanych przez wodę…

Jednym słowem … POWÓDŹ… na terenie Tarnobrzega spowodowała gigantyczne szkody… Działanie przez 24h na dobę, biuro przeistoczyło się w bazę dla harcerzy, którzy pomagali w zdobywaniu darów dla powodzian i koordynowaniu całą akcją na terenie Hotelu Nadwiślańskiego.

Kawa z rana … po południu…i czasem na wieczór…pomagała przetrwać i nadal pomaga…bo jeszcze wiele pracy przed wolontariuszami, którzy pomagają wszystkim poszkodowanym.

http://picasaweb.google.pl/cezarya/Sandomierz21052010#  Link do zdjęć pewnego Cezarego z Sandomierza…o zgrozo…

Także kawa 24 daje efekty…

Działamy…

Iskierkowa.

maja 18 10

Kawa w pracy.

by Iskra

Moja pierwsza kawa w bardzo poważnej pracy za biurkiem i komputerkiem. Doskonała!!

Byle zawsze tak smakowała;-) I była pita z przyjemnością…

Wpadłam w wir osób pracujących 8 godzin od 7.30 do 15.30. Jestem “zwykłym” pracownikiem państwowym, który ma swoje biuro, komputer i ciągle zastanawia mnie myśl - jak długo tak można? Monotonia zabija i mam wrażenie, że to nie dla mnie. Cóż musiał nastąpić ten moment uwiezienia mnie w sidłach chodzącego ludzia do zamkniętego pomieszczenia wypełnionego, a właściwie nie wypełnionego innymi ludziami.

Miejsce pracy ciche, spokojne i blisko rzeki Wisły, która aktualnie chce wydostać się z “koryta” i zwiedzić okoliczne ogródki działkowe i nie będzie to miły gość. Może ją też nudzi ta sama trasa - monotonia…? Choć lepiej niech pozostanie tam gdzie jest!

Ostatecznie uznam, że praca to praca…stałam się “więźniem” systemu ośmiogodzinnego funkcjonowania dla”kogoś”!

Czy przetrwam? Oto jest pytanie!

Przetrwam z kawą rano parzoną:)tak - tak właśnie będzie moją jedyną nadzieją na kolejne sekundy, minuty, godziny spędzone w czterech ścianach biura…!!;)

kawa biurowa…to kawa z biurka!ciekawostka dnia!:)

Miłego tygodnia;) I co? BYLE DO PIĄTKU:)

Iskierkowa;)Informacja Turystyczna:D