kawa 24 h
Kawa w pracy z rana…Moja praca miała opierać się na spokojnych tworzeniu turystycznego Tarnobrzega i realizowaniu całego opracowanego projektu dla naszego miasta…
A tu jednak tak się nie stało…
Dwa pierwsze dni pracowite od 7.30 do 15.30 kawa i praca…
Trzeciego dnia… Kierowanie hotelem Nadwiślańskim i kwaterowanie ludzi z miejsc zalanych przez wodę…
Jednym słowem … POWÓDŹ… na terenie Tarnobrzega spowodowała gigantyczne szkody… Działanie przez 24h na dobę, biuro przeistoczyło się w bazę dla harcerzy, którzy pomagali w zdobywaniu darów dla powodzian i koordynowaniu całą akcją na terenie Hotelu Nadwiślańskiego.
Kawa z rana … po południu…i czasem na wieczór…pomagała przetrwać i nadal pomaga…bo jeszcze wiele pracy przed wolontariuszami, którzy pomagają wszystkim poszkodowanym.
http://picasaweb.google.pl/cezarya/Sandomierz21052010# Link do zdjęć pewnego Cezarego z Sandomierza…o zgrozo…
Także kawa 24 daje efekty…
Działamy…
Iskierkowa.
