relaksująca kawa.
Relaksującą kawę pijam codziennie już po pracy. Tak aby spokojnie odreagować cały dzień. Poukładać wszystko co zaprząta mi w danej chwili głowę. I potem spokojnie wrócić do działania. Taki relaks przy kawie jest potrzebny. Spokojnie posiedzieć, porozmyślać i wziąć kolejną partię energii. Jeden łyk kawy, drugi, trzeci i bateryjki doładowane.
Ostatnio tak sobie pomyślałam, że moim celem każdej podróży jakie w przyszłości będę miała jest zakup kawy. Będzie to taka pamiątka z podróży.
Taka turystyczna kawa…Jechać tam gdzie podają najlepsza kawę w kraju;)Smakować jej i potem kupować “odrobinę” aby przenieść się będąc już w domu i smakować wspomnienia;)
Kawa…kawa…kawa…;)
Upały przyszły i czasem miło wypić zimną kawę
Dlatego też polecam przepis jaki ostatnio odkryłam;)
Kawa Lodowa, czyli chłodne pobudzenie (2 porcje):
Jak zrobić: Kawę rozpuścić w 50 ml wody, dodać cukier i wymieszać w mikserze przy szybkich obrotach, aż do spienienia. Wrzucić kostki lodu do 1/4 objętości wysokiej szklanki. Zalać przygotowanym napojem. Delikatnie dolać Colę oraz resztę wody aż do 3/4 objętości szklanki. Dodać lody i delikatnie wymieszać |
||
|
To chyba jak na razie tyle… Do zobaczenia w jakiejś cichej kawiarni na kawie;) Iskierkowa;) |
||
